czwartek, 6 września 2012

Wiedza lekarzy;)

Przedwczoraj byłam z moją Julcią na szczepieniu jak zwykle było mierzenie, ważenie, waży już 11 kg i ma 83cm wzrostu.Potem  lekarka przystąpiła do badania i wypytywania o niedosłuch, mówi jak tam rehabilitacja ? Ja mówię z uśmiechem- aaa bardzo dobrze. Ona na to : To już lepiej słyszy, tak? Ja zrobiłam wielkie oczy i mówię co? przecież od rehabilitacji nie zmniejsza się niedosłuch. Potem spytała się o wielkość niedosłuchu , ja mówię ,że ma po 40db na oba uszka , na co Ona :to będzie miała implant? Już nie mogłam , mówię jej ,że implanty daje się dzieciom z większą wadą lub głuchym.Ta niewiedza lekarki mnie załamała zrozumiałam jak ludzie mało wiedzą o niedosłuchu